Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Berlin raz jeszcze

w berlinie

źródło zdjęcia: Heinz Pfeiffer

Dzisiaj mija miesiąc od wizyty u naszych przyjaciół w Berlinie. Z przyjemnością wspominam te chwile, ciesząc się z udanego spotkania byłych i obecnych mieszkańców Sycowic.

Mam ogromną satysfakcję z tego, że po wielu latach od Drugiej Wojny Światowej, mieszkańcy Sycowic jak prawdziwi Europejczycy potrafili nawiązać z wzajemnością, przyjacielskie relacje z byłymi przedwojennymi mieszkańcami Sycowic, ówczesnego Leitersdorf.

Atmosfera tych spotkań jest absolutnie niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Nie ma tam nic ze sztywności oficjalnych wizyt i przestrzegania żelaznych zasad protokołu dyplomatycznego.

Od samego początku, od powitania z uśmiechami i kieliszkami szampana, poprzez niezwykle życzliwą dbałość o dobre samopoczucie wszystkich wycieczkowiczów, a także wznoszone toasty i entuzjastyczne chóralne śpiewy, widać więź łączącą gości i gospodarzy.

Poniżej przedstawiamy garść zdjęć obrazujących kuchnię i atmosferę tego spotkania.

Cezary Woch

Tagi:

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Jeden komentarz do artykułu “Berlin raz jeszcze”

  1. marek

    To co robi Cezary, to absolutny hit regionalny, może inne miejscowości pójdą tym śladem; uważam, że głównie takie właśnie spontaniczne spotkania są bardzo potrzebne dla autentycznej integracji społeczności różnych narodów. Obok bloku wspomnień historycznych oraz założenia siedliska dla żubrów, nawiązanie kontaktów z przedwojennymi mieszkańcami tych „zaodrzańskich”(dla naszych przyjaciół z Niemiec termin „Zaodrze” musi brzmieć nieco groteskowo!)to najpiękniejsze inicjatywy! Trzymaj , Cezary, ten kurs!!

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.