Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Poznajmy się i działajmy razem… ku radości naszych milusińskich

urządzenie placu zabaw w miejscowości Nietkowice

źródło zdjęcia: Paulina Gajna

W końcu nadszedł upragniony i długo wyczekiwany dzień. 27. 04. 2011 roku Gmina Czerwieńsk w siedzibie Lokalnej Grupy Działania Między Odrą a Bobrem złożyła fachowo skonstruowany przez podinspektora Tomasza Pietruszkę wniosek projektowy pt. „Poznajmy się i działajmy razem – urządzenie placu zabaw w miejscowości Nietkowice”. Został on pozytywnie rozpatrzony. W ten oto sposób 12.06.2012 r. Gmina Czerwieńsk podpisała z Samorządem Województwa Lubuskiego umowę na budowę placu zabaw obok Publicznej Szkoły Podstawowej w Nietkowicach. Ku wielkiej radości wszystkich milusińskich 03.09.2012 roku rozpoczęto instalowanie urządzeń zabawowych. O nowej inwestycji z dyrektor ZEAO Danutą Tomaszewską rozmawia Paulina Gajna

P.G.: Pani Dyrektor, jaki był cel skonstruowania przez Gminę Czerwieńsk wniosku projektowego na urządzenie przy PSP w Nietkowicach placu zabaw?

Danuta Tomaszewska: Jest to ogólnopolskie przedsięwzięcie. Gmina Czerwieńsk bardzo chętnie wzięła w nim udział. Zaczęliśmy od przedszkola w Czerwieńsku. Wyposażyliśmy go w nowoczesny sprzęt do zabaw dla dzieci. Ponadto kilkakrotnie wzięliśmy udział w rządowym programie „Radosna szkoła”. Mając zawsze na uwadze fakt, że place zabaw powinny istnieć przy każdej szkole i każdym przedszkolu, szukaliśmy środków finansowych za zainstalowanie takowego w Nietkowicach.

P.G.: Mieszkańcy Nietkowic długo czekali na wspomniany plac zabaw. Czy mogłaby Pani nakreślić, jakie możliwości stwarza jego budowa.

D.T.: Dzięki nowoczesnym, bezpiecznym placom zabaw dzieci zaspokajają potrzebę ruchu. Ten, jak wiemy, wpływa na funkcjonowanie człowieka, pozwala mu w konstruktywny sposób spędzać czas wolny, dzieląc go często z innymi. Składając wniosek projektowy, założyliśmy, iż promocja tegoż przedsięwzięcia obejmować będzie także działania na rzecz integracji środowiska lokalnego. Dzieci i dorośli nie tylko będą mieli okazję obejrzeć urządzenia zabawowe, ale także, zaproszeni przez grono pedagogiczne, wspólnie bawić się, biesiadować. Wierzę, że jest to okazja do tego, aby środowisko lokalne mogło zapoznać się z działaniami poczynionymi przez szkołę, wymienić doświadczenia, zaproponować własne przedsięwzięcia. Ponadto integracja może sprawić, że znajdujący się obok budynku szkoły sprzęt będzie szanowany.

P.G.: W jaki sposób zainstalowanie placu zabaw na terenie szkoły wpisuje się w koncepcję rozwoju placówki?

D.T.: Plac zabaw jak najbardziej wpisuje się w koncepcję rozwoju szkoły. Zakłada ona dążenie do tego, aby w każdej sali lekcyjnej były nowoczesne pomoce dydaktyczne. Dzieci mają jednak nie tylko poznawać i nabywać umiejętności. Muszą zostać zaspokojone ich potrzeby ruchu, zabawy i interakcji z rówieśnikami. Taką możliwość stwarzają sale i place zabaw. Należy o tym pamiętać, szczególnie w odniesieniu do najmłodszych adeptów szkoły.

P.G.: Rodziców dzieci uczęszczających do PSP w Nietkowicach szczególnie interesuje kwestia bezpieczeństwa dzieci korzystających z placu zabaw.

D.T.: Pragnę stanowczo podkreślić, że wspomniane bezpieczeństwo jest bardzo istotne dla decydentów. Rok szkolny 2012/2013 jest „Rokiem bezpiecznej szkoły”. Każdy nauczyciel musi być kompleksowo przeszkolony pod kątem znajomości przepisów BHP. Zakupując sprzęt, w tym urządzenia zabawowe, baczymy na to, aby posiadały one wymagane przez prawo certyfikaty i atesty.

P.G.: Szkoła w Nietkowicach pragnie nawiązać współpracę partnerską z podobnie funkcjonującą placówką w Niemczech. Czy budowa placu zabaw sprzyjać będzie polsko – niemieckiej integracji?

D.T.: W dużej mierze tak. Dzięki poczynionym inwestycjom szkoła w Nietkowicach stała się równoprawnym partnerem. Mamy zatem, czym się chwalić. Zabawy najmłodszych, biesiady dorosłych jak najbardziej sprzyjać będą integracji obu narodów. Jest okazja do tego, aby w nietypowy sposób, spędzając miło czas, poznać język obcy.

Paulina Gajna

Tagi: ,

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.