Drukuj artykuł Drukuj artykuł

10 lat quasi demokracji

10 lat quasi demokracji

źródło zdjęcia: sxc.hu

Ostatnie wypowiedzi Burmistrza Czerwieńska i jego popleczników na łamach „U Nas” próbują dyskredytować, powstały w grudniu 2012 Klub Radnych Niezależnych. I tak np. pozwolę sobie zacytować kuriozalną wypowiedź burmistrza z nru 255/2013 „jestem rozczarowany postawą radnych, bo pierwszy raz w historii odrodzonego samorządu radni (KRNu) zablokowali zadania służące mieszkańcom”. (Przypomnę, że chodziło o poprawki do budżetu na rok 2014).

Panie Burmistrzu, dosyć tych propagandowych harców!- tej propagandy negującej opozycję, o istnieniu której burmistrz zapomniał . Otóż pozwolę sobie przypomnieć czytelnikom, że to radni z Komitetu Wyborczego P. Iwanusa głosowali przeciwko („zadaniom służącym mieszkańcom”):

  1. wprowadzeniu od 2009 funduszu sołeckiego ( patrz protokół 22/09)
  2. wyasygnowaniu kwoty ok.8000;zł na opracowanie wstępnej koncepcji budowy kładki pieszo – rowerowej przy moście kolejowym w Nietkowicach. ( koncepcja ta była konieczna, uzgodniona z Urzędem Marszałkowskim!) – patrz protokół 20/09;
  3. planowi zagospodarowania przestrzennego wsi Nietkowice – chodziło o zalegalizowanie terenu pod szatnie K.S. Sparta i dalszych prac modernizacyjnych – protokół 32/10.

Takich przykładów można by podać więcej; skupię się jeszcze na jednej spektakularnej sprawie, uderzającej w dobro naszej gminy; chodzi o zapłacenie spółce Pomak, jesienią 2009 roku kwoty ok. 40 000 zł (czterdzieści tysięcy zł) za niewykonane prace,związane z usunięciem dzikich wysypisk a wymienione na fakturze. Osobiście poruszałem wszystkie wymienione powyżej sprawy na komisjach i w interpelacjach. Podobnie jak w wielu innych sprawach, uzyskane odpowiedzi były wymijające – dlatego sprawę owej faktury skierowałem do NIK i prokuratury. Czy radny gminy musi posuwać się do informowania o nieprawidłowościach organów gminy NIK i Prokuraturę, bo od powołanych gminnych struktur nie może uzyskać wyczerpujących informacji?

To wszystko działo się za cichą zgodą radnych z komitetu wyborczego obecnego burmistrza, który w ostatnich latach ( 2002 – 2011) kierował Radą z tylnego siedzenia! Taka sytuacja nie mogła dłużej trwać, między innymi stąd wynikła potrzeba utworzenia Klubu Radnych Niezależnych. Cieszę się, że odnalazłem tu wspaniałych ludzi, z którymi mogę bez skrępowania poruszać najważniejsze problemy z jakimi borykają się mieszkańcy gminy.

Trawestując cytowaną wypowiedź należy zauważyć, że po raz pierwszy w historii odrodzonego samorządu, w gminie Czerwieńsk ukonstytuowała się w grudniu 2012 większościowa i skuteczna w działaniach opozycja.

P.S. Wymienione protokoły szanowni czytelnicy znajdą na www.bip.czerwiensk lub w Biurze Rady. Zapraszam również do dyskusji na sycowice.net

Marek Abramowicz

radny gminy Czerwieńsk od 2006 r

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

9 komentarzy do artykułu “10 lat quasi demokracji”

  1. mic

    10 lat bezpowrotnie straconych !Jakaż to demokracja , gdy za sznurki pociągał dyktator wraz ze swoją ekipą.
    Ktoś może mi zarzucić , iż jestem nieobiektywny , bo wybudowano w tym czasie: kanalizację,Orliki,Szkoły ,Hale,ZALEW…..i coś tam jeszcze , ale jakim kosztem ?!(zadłużeni jesteśmy po uszy). Czy ktoś z rządzących zastanawiał się nad priorytetami inwestycyjnymi w gminie i potrzebami mieszkańców gminy ? Wszelkie głosy rozsądku były tłumione , wyśmiewane , ignorowane.
    Dla przykładu wymienię historię z przed lat bodajże 12 z fontannami w parku nietkowskim. Wówczas apelowałem do władz ,by je wyremontować,zmienić otoczenie parku,poprawić wizerunek Nietkowa.
    Teraz dopiero, kiedy zbliżają się WYBORY – burmistrz wyciąga na światło dzienne niszczejące fontanny i zapowiada poprzez Gazetę Lubuską rewitalizację Parku.
    Czyż to nie jest kiełbasa wyborcza i promowanie burmistrza w GL , by mógł się załapać na kolejną kadencje ?
    Mam nadzieję , iż wyborcy przejrzeli już na oczy i nie dadzą się mamić futurystycznymi wizjąmi Piotra Iwanusa, tak jak to było z ZALEWEM REKREACYJNYM w Czerwieńsku .

  2. Małgorzata Gdak-Gołębiowska

    Szanowny Panie „mic”,
    Otóż to – najsłuszniej na świecie zauważył Pan brak hierarchii priorytetów w kwestii wydawania pieniędzy w Gminie. Co z tego, że poczyniono pewne inwestycje, jeśli nie uwzględniono właśnie pilności potrzeb. Zaglądając do różnych materiałów źródłowych nt działalności władz Gminy znaleźć w nich można różne „zasługi” głównodowodzącego, np Gazeta Lubuska z 10 lutego 2010, chyba w ramach akcji przedwyborczej przed elekcją do obecnie trwającej kadencji, wymienia ich ponad 30. Ale trzeźwość umysłu czytelnika (i poczucie humoru tegoż) sugeruje, „Ileż to wymagało zachodu, uzbieranie tylu „laurek”- a gdzie są te z przedszkola? Tak samo ważne jak te wyżej”.
    Szanowni Internauci – to było 4 (CZTERY) lata temu !!!
    I kolejny komentarz z Gazety Lubuskiej sprzed ostatnich wyborów:
    „Napisano 22 luty 2010 – 17:44 –
    DYKTATOR jakoś zapomniał o realizacji przedwyborczych haseł : o RÓWNOMIERNYM ROZWOJU GMINY, o ROZWOJU AGROTURYSTYKI , o ŁADZIE i BEZPIECZEŃSTWIE MIESZKAŃCÓW, o ZMNIEJSZENIU BEZROBOCIA. Natomiast IWANUS postarał się , aby na przestrzeni 10-letnich niepodzielnych rządów umocnić swoją pozycję, otaczając się ludźmi bezgranicznie mu oddanych. Doprowadziło to w konsekwencji do wynaturzeń w demokratycznym sprawowaniu rządów.”
    Minęły 4 kolejne lata, zbliżają się wybory, a powyższy komentarz – jakby wczoraj napisany.
    Dobrze, że od grudnia 2012 powstał i skutecznie działa na rzecz demokracji w Gminie Klub Radnych Niezależnych. Dobrze, że dzięki Radnym z tego Klubu mieszkańcy mają szansę dowiadywać się o nieprawidłowościach i wyrabiać sobie faktyczny obraz funkcjonowania środowiska, w którym żyją i na które łożą część swoich przychodów pod postacią podatków. Wszyscy powinniśmy się nauczyć, że nie ma źródła pieniędzy w postaci budżetu państwowego (budżet ich nie wytwarza) – to są NASZE pieniądze i wszyscy mamy nie tylko moralne, ale i faktyczne prawo do rozliczenia tych, którym te pieniądze powierzamy. A sprawa zapłacenia 40 000,-zł za niewykonane prace poruszona przez Pana Radnego Marka Abramowicza – jest albo nadużyciem wprost, albo tak została sformułowana Umowa z wykonawcą, że nie można było nie zapłacić, co też jest rażącym zaniedbaniem i słusznie zostały poinformowane odpowiednie organa kontroli.
    Drodzy Państwo – wierzę, że mamy mądre społeczeństwo, choć korzystania z dobrodziejstw (i obciążeń) demokracji cały czas jeszcze się uczymy. Lecz, jeśli trzeba, uczmy się również na własnych błędach i nie popełniajmy ich ponownie.
    Małgorzata Gdak-Gołębiowska

  3. Marek Abramowicz

    Dzisiejsza data – 4czerwca, sprzyja refleksji; i tak, wiem, że tytuł powyższego artykułu jest tylko wskazówką do szerszej analizy działań organów gminy Czerwieńsk; na pewno jest on skromnym dopełnieniem artykułów Cezarego „O dobrym carze…” oraz napisanego wespół z Panią Ewą Wójtowicz „Budżet a polityka..”. Główny wniosek płynący z tych artykułów to: brak rzeczywistej kontroli radnych ( w latach 2002-2011)nad publicznymi (tzn. NASZYMI)pieniędzmi. Konstrukcja budżetu i jego realizacja nie była podporządkowana oczekiwaniom mieszkańców – miała być tylko zgodna z literalnym zapisem tak, aby Broń Boże, nie było zarzutów ze strony Regionalnej Izby Obrachunkowej – organu ustawowo kontrolującego budżety gmin, wystarczy do tego mieć bardzo dobrą księgową ( Skarbnika Gminy). Klub Radnych Niezależnych zauważył tę samorządową aberrację w gminie Czerwieńsk! Było to łamanie zasad samorządowej demokracji o jawności i transparentności( przejrzystości)działań organów gminy, głównie organu wykonawczego, jakim jest w naszej gminie burmistrz! Dlatego z tego miejsca przypominam, że każdy mieszkaniec gminy ma prawo uczestniczyć w obradach sesji- a najbliższa 25 czerwca 2014, na której będzie dyskusja nad udzieleniem lub nieudzieleniem absolutorium burmistrzowi Czerwieńska; ja na pewno będę głosował ( po odpowiednim uzasadnieniu) za nieudzieleniem!!

  4. Krzysiek

    Tak, 25 lat mija od pamiętnych wyborów roku 1989. Po komentarzach zamieszczanych na tej stronie można mieć poważne wątpliwości czy wolność i demokracja trafiły „pod strzechy”. Jeśli chodzi o stronę sycowice.net – z pewnością tak. Czy można jednak twierdząco odpowiedzieć na to pytanie w stosunku do najbliższej mieszkańcom władzy gminnej? – Tak, jak wielu komentatorów tutaj mam spore wątpliwości. Sytuacja w gminie wcale nie taka dobra jak zapewnia burmistrz (sprawujący niepodzielnie władzę chyba już kilkanaście lat). Zaklinanie rzeczywistości na nic się nie zdaje – na jaw wychodzą różne, skrzętnie ukrywane do tej pory mechanizmy sprawowania władzy. Jest za co się wstydzić!
    Zastanawiam się jak naiwnym i prostym trzeba być, aby uwierzyć że nikt nie widzi różnych nadużyć, aby uwierzyć że można bezkarnie łamać prawo??? Pewnie trochę winy trzeba demokratycznie wziąć „na siebie”, no bo przecież ktoś tego burmistrza wybrał, oddał na niego głos w wyborach. To, że wyborcy dali się oszukać i nabrać na piękne obietnice nie ma żadnego znaczenia. Jak mawiał Kwinto w filmie Vabank: „Trzeba było uważać”.
    Nadchodzą nowe wybory. Festiwal przedwyborczych obietnic burmistrza został już otwarty. Warto sobie przypomnieć, co obiecywał ostatnim razem i porównać z tym, co zrobił. Ulotki pewnie niektórzy mieszkańcy jeszcze mają. To dzięki tej stronie można dowiedzieć się o wielu ciekawych sprawach. Sprawach, które jeszcze niedawno można było „zamieść pod dywan”. Dzisiaj staje się to niemożliwe. Wydaje mi się, że można to uznać za sukces demokratycznych przemian. Byłoby dobrze, gdyby te zmiany były głębsze i umożliwiły „oddzielenie plew od ziarna”. Jesienią nadchodzi dla wyborców kolejna szansa. Mam taką małą prośbę: nie zmarnujmy jej! O demokrację trzeba walczyć, bo nikt nie otrzymuje jej na stałe…

  5. Marek Abramowicz

    Cytowana wypowiedź burmistrza jest dla mnie, jak natchnienie: otóż pozwolę sobie na następną trawestację, równie prawdziwą, jak ta w artykule: „po raz pierwszy w historii odrodzonego samorządu radni w gminie Czerwieńsk wprowadzili (korzystając z należnego im prawa)poprawki do budżetu Gminy na rok 2013”. Dla burmistrza musiał być to szok, bo żadnej z tych poprawek nie zrealizował, co będzie miało odbicie na tzw. sesji absolutoryjnej w dniu 25 czerwca….

  6. Marek Abramowicz

    Gwoli ścisłości należy dodać, że cytowana wypowiedź dotyczy „rozczarowania” burmistrza nie przyjęciem przez radnych KRN-u poprawki do budżetu we wrześniu 2013 ( a nie jak napisałem do budżetu na rok 2014) na sumę ok.25tys.zł,przeznaczoną na dokumentację na modernizację infrastruktury przy ulicy Zielonogórskiej w Czerwieńsku. Wymieniona poprawka została przyjęta(po wyczerpującym uzasadnieniu)na sesji kwietniowej 2014.Fakty te dowodzą, jakie to harce propagandowe uprawiał i uprawiać będzie włodarz Gminy w coraz większym stopniu, bo zbliżają się wybory samorządowe…Trzeba też wspomnieć, że z wymienionych przeze mnie trzech uchwał, dwie: dotyczące funduszu sołeckiego i szatni klubu Sparta zostały przyjęte z rocznym opóźnieniem. Z nadodrzańskimi pozdrowieniami! M.A.

  7. Marek Abramowicz

    Dzisiaj, pierwszy raz w historii odrodzonego samorządu lokalnego, radni Rady Miejskiej w Czerwieńsku nie udzielili absolutorium Burmistrzowi; odrzucili również sprawozdanie z wykonania budżetu za 2013 rok; oczywiście głosami tego niedobrego KRN-u !

  8. Małgorzata Gdak-Gołębiowska

    „… A mury runą, runą, runą
    I pogrzebią stary świat!”
    Największe bariery i mury zawsze będą istniały w naszych głowach i tylko od naszej postawy, zaangażowania i cywilnej odwagi zależy, czy staną się przeszkodą nie do pokonania, czy zwalczając inercję dokonamy pionierskich kroków, których nikt do tej pory nie zrobił. A wtedy może się okazać, że muru nie ma…
    W dniu 25 czerwca br dzięki obywatelskiej postawie członków Klubu Radnych Niezależnych, ich prawie dwuletniej działalności i rzetelnej pracy na rzecz swojego regionu, braku konformistycznych zachowań i dążeniu do odkrywania wszelkich nieprawidłowości, dokonała się rzecz historyczna – powiedziano NIE biernej uległości, bezmyślnej aprobacie klakierskich reguł, mechanicznej akceptacji zastanego status quo.
    Tak właśnie zaczyna się Demokracja przez duże „D”. Gratuluję postawy – chapeau bas, Szanowni Państwo. Mieszkańcy Gminy Czerwieńsk – oto materiał do przemyślenia…
    Z pozdrowieniami dla Wszystkich – Małgorzata Gdak-Gołębiowska

  9. Marek Abramowicz

    Pani Małgosiu! Bardzo dziękuję! A przy okazji chciałbym podziękować za mądre artykuły i komentarze – żeby tylko trafiły pod strzechy….

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.