Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Pożegnanie z sycowice.net

źródło zdjęcia: Internet

Po 10 latach funkcjonowania historycznego blogu sycowice.net w najbliższym czasie przestanie on istnieć. Dlaczego? Dlatego, że każda najdrobniejsza nawet działalność czy praca musi mieć swój sens. Musi być oczekiwana i akceptowana, powinna też przynosić lokalnemu społeczeństwu pożytek. Funkcjonowanie tego blogu było możliwe dzięki zaangażowaniu dużej ilości czasu i prywatnych środków, a także włożeniu odrobiny serca w zdobywanie wiedzy o nas i o naszej małej Ojczyźnie. Często unikalne informacje przybliżały nam sprawy i dzieje o których nigdy byśmy się nie dowiedzieli gdyby nie sycowice.net . Wystarczy cofnąć się do historii jego powstania i prześledzić ile pożytecznej pracy weń włożono. Miało to służyć ludziom, służyć integracji lokalnej społeczności i stworzeniu monolitu który wspólnie, ramię w ramię zdobywałby wszystko to, co najlepiej służyłoby nam wszystkim. Tymczasem ta roszczeniowa społeczność zupełnie nie zrozumiała tych szlachetnych intencji, dalej pozostała bierna, obojętna i niczego się nie nauczyła. Wręcz przeciwnie, zamiast wspólnie walczyć z przeciwnościami losu i wspierać liderów, zaczęła stosować wyrafinowaną sieć intryg i zwalczania ich do tego stopnia, że strzeliła sobie nawet w stopę… . Cóż za niedzisiejsze cofnięcie się w czasie i jednoznaczny sygnał, że dla takich ludzi nie warto pracować… . Odtąd będą mieli takich liderów na jakich zasługują… . Taki mamy lokalny klimat i takich mamy współbraci którzy nie wiedząc nawet o tym, dążą drogą do nikąd… . Z wiatrakami można walczyć, ale nie za wszelką cenę. Osobiście posiadam ten komfort, że mogę robić wszystko to co mi się podoba, to na co mam ochotę i to czego chcę. MOGĘ, ale NIE MUSZĘ i z tego skorzystam…. .

Cezary Woch

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

5 komentarzy do artykułu “Pożegnanie z sycowice.net”

  1. zero

    Szkoda że to się tak zakończyło, pozdrawiam i życzę zdrowia.

  2. Waldemar

    A to mi przykra niespodziewana wiadomosc. Po kilku latach nieobecnosci zawitajem znow na te strone z checia cyklu reportazy z podrozy. Podrozowalem sporo. Swojego czasu bylem bardzo blisko z Wami i ta strona. Moze jednak cos sie dzwignie?

  3. Cezary

    Witaj Waldku!
    Z największa przyjemnością opublikował bym interesujące relacje z Twoich podróży. Jednak po 10 latach użerania się w tym środowisku mogę jednoznacznie stwierdzić, że to daremny trud, bo nie ma dla kogo. Przykre to, ale niestety prawdziwe.Szkoda czasu i atłasu… . Serdecznie pozdrawiam.

  4. Tomasz

    Że smutkiem czytam te słowa. Wiele lat spędziłem w Sycowicach.. Choć teraz daleko od czasu do czasu zaglądam co u Was się dzieje.
    Szkoda że sił i chęci aby razem pokazać co piękne w małych Sycowicach. Pozdrawiam dawnych znajomych z klasy i że szkoły.. Tomasz…

  5. Andrzej

    Jestem baaardzo niepocieszony

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.