Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Witaj w Sycowicach. Miło Cię widzieć!

źródło zdjęcia: Cezary Woch

Oto słowa zapisane na naszym sycowickim witaczu którego celem jest zyskanie sympatii osób przejeżdżających przez naszą wieś z sugestią, że każdy przybysz jest mile u nas widziany.
Cóż to takiego ten witacz? Otóż witacze są specyficznym rodzajem pylonów będących elegancką wizytówką które witają gości wjeżdżających do danej miejscowości. Jest to w pewnym sensie bardzo skondensowana reklama której celem jest budowanie pozytywnego wizerunku lokalnej społeczności.
Witacze mają różnorodne kształty i formy oraz różne zawarte na nich informacje. Może to być np. herb, logo, informacje o atrakcjach turystycznych, liczbie mieszkańców, miejscowościach partnerskich itp.
Wybierając je musimy jednak pamiętać o tym, żeby nie było ich zbyt wiele i aby witacz nie był nimi przeładowany bo będzie po prostu nieczytelny. To musi być coś bardzo skondensowanego co bez straty czasu na czytanie, wryje się w pamięć podróżnego. Musi to być taki błysk flesza, krótki, a zarazem skuteczny.
Widzimy zatem, że wybór informacji zawartej na witaczu wcale nie jest prosty. Sycowice nie bardzo mają się czym pochwalić, no bo jako wieś nie mamy np. herbu, produktu regionalnego, czy miejscowości partnerskich.
Mamy jednak coś co przebija wszystko, są to żubry. Żadna w tym zasługa mieszkańców Sycowic, ale żubry są! Jakkolwiek można przytoczyć różne hasła, to jednak po wielu przymiarkach wybrałem dwa krótkie zdania widoczne w tytule. Można było ograniczyć się jedynie do słów „Witaj w Sycowicach”, ale bardzo miłe i ciepłe wydały mi się również słowa „Miło Cię widzieć” i tak zostało.
Właściwie powinny być dwa witacze, po obu stronach wsi, ale koszt w miarę przyzwoitego oscyluje w cenie około 6- 9 tysięcy złotych. Jeśli pomnożymy to przez 2 to jest to niebagatelna kwota. Cóż zatem można było zrobić kiedy do dyspozycji pozostawało mi równo 3 tysiące złotych? Otóż zwróciłem się do zaprzyjaźnionej Firmy o wykonanie w tej cenie witacza dwustronnego „ożywającego” w nocy w światłach reflektorów samochodowych, z zamysłem ulokowania go w środku wsi.
Zasugerowałem, że ma on zawierać podobiznę żubra i wyżej wspomniane dwa zdania. Wykonawca odpowiedział, że posiada taki stylizowany wizerunek no i klamka zapadła. Witacz został wykonany i zamontowany na gruncie gminnym w centrum wsi w pobliżu świetlicy.
Miejsce świetne dobrane i spełniające moje oczekiwania. Jest tam jednak pewien drobny szczegół, który zauważą jedynie fachowcy…. . To nie jest stylizowany żubr lecz bizon, ale to jest rzecz na którą przeciętny podróżny z pewnością nie zwróci uwagi… . Okazało się, że to nie pomyłka. Wykonawca po prostu nie miał wizerunku żubra, a więc dał substytut…. . Co by jednak nie powiedzieć, cel został zrealizowany… .

Cezary Woch

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.