Drukuj artykuł Drukuj artykuł

O WALE, LIPACH I DRODZE W NIETKOWICACH

nietkowice

źródło zdjęcia: czerwiensk.pl

Wiadomości, którymi dzielę się z Czytelnikami  U NAS pochodzą z zestawienia, które sporządził na polecenie swojego ojca syn pastora Carla Wilhelma Schucharta – Franc Aleksander Constantin w 1890 roku.

Pastor Schuchart pracował w Nietkowicach przez 49 lat – od 1829 do 1878 roku. Dzięki jego staraniom naprawiono wał przeciwpowodziowy  Odry w Nietkowicach, a w Będowie dobudowano brakującą część. Pracę przy wałach zakończono w 1856 roku. „Mojemu ojcu udało się uzyskać od rządu 3000 Rtlr na poprawę wału Odry. Wykonanie tego zadania nie byłoby możliwe, gdyby ojciec nie kupił ze swoich środków góry piasku należącej do chłopa Finke z Będowa” – pisze syn pastora.


Wspomina on również o tym, że kiedy nastał jego ojciec Nietkowice nie miały brukowanej drogi, a chodnik nie nadawał się do użytku ze względu na dziury, błoto i kałuże. Niestety mieszkańcy wsi nie chcieli przyczynić się do naprawy chodnika ani do założenia bruku. Pastor więc na własny koszt położył przez całą miejscowość drogę i kazał obsadzić ją lipami. Drzewka sadzono kilka razy, bo mocno cierpiały z powodu częstych powodzi. Te lipy do dzisiaj są  ozdobą Nietkowic, a kawałek bruku można jeszcze zobaczyć na drodze do szkoły. Starsi mieszkańcy pamiętają zapewne drogę na stację PKP – od kilku  zaledwie lat jej powierzchnia jest asfaltowa.

Staraniem pastora Schucharta został ponownie odlany największy dzwon kościelny, który pękł w 1810 roku, a był darem barona Aleksandra Rudolpha von Rothenburga. Wykonał go ludwisarz w Klein Welke w Saksonii. Na przedniej stronie dzwonu umieszczono napis ( oczywiście w języku niemieckim ): „ Z wysokości rozlega się jego wołanie. Zaprasza do Kogoś Najwyższego, Najważniejszego. Wzywa do Tego, Który was stworzył, Sławi Go słowem i czynami. Głośniejsza i mocniejsza niż kruszec rudy niech będzie wasza wiara i serce”.  Dzwon uznano za arcydzieło sztuki odlewniczej.

15 marca 1886 roku zmarł pastor Schuchart i został pogrzebany na cmentarzu w Nietkowicach.  Prawdopodobnie na tym, który był w na przeciw szkoły.  Niestety, nie ma po nim już śladu.

WIESŁAWA KUCHARCZYK

Nietkowice

Tagi:

Drukuj artykuł Drukuj artykuł

4 komentarze do artykułu “O WALE, LIPACH I DRODZE W NIETKOWICACH”

  1. Mistrzu

    Ho, ho….
    Widzę, że różni sąsiedzi korzystają z okazji aby popromować swoje miejscowości. Podoba mi się to – rozszerza naszą wiedzę o okolicy i powiększa grono forumowiczów. Może ktoś coś ma na remat Szklarki?????
    Co Pan na to? Panie Cezary?
    Pozdrawiam wciąż z Chin.

  2. admin

    Jak tylko otrzymamy materiały, to zalożymy dowolny dział (o Szklarce i o Chinach 😉 ).
    Przypięcie kolejnej zakładki to nie problem. Problemem jest zapełnienie jej ciekawymi materiałami…

    Grzegorz

  3. Cezary Woch

    Mistrzu!
    Już niedługo, coraz bliżej…. . Jutro, to znaczy w piątek, daję nura w archiwalne tajemnice, może coś znajdę, a myślę, że nawet na pewno…

  4. Księżniczki ;P

    Tuż obOk mieszka jedna z nie licznych
    księżniczek ;p
    Nietkowice zamieszkują sami pąrządni ludzie
    dla młodzieży nie istnieje alkohol bójki i papierOsy ;DDD

Komentarz wyraża opinie wyłącznie jego autora. Redakcja portalu sycowice.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Skomentuj artykuł

Nasz serwis wykorzystuje pliki "cookie". W przypadku braku zgody prosimy opuœścić stronę lub zablokować możliwośœć zapisywania plików "cookie" w ustawieniach przeglądarki.